Blog > Komentarze do wpisu
Need for Speed: The Run - download do pobrania za darmo
   
Need for Speed: The Run
data premiery świat: 15 listopada 2011
data wydania PL: 18 listopada 2011
Need for Speed: The Run to stawiająca na elementy zręcznościowe gra wyścigowa, w której wyjątkowo ważną rolę odgrywa fabuła. Tym razemy bierzemy udział w nielegalnym wyścigu od San Francisco do Nowego Jorku, aby spłacić dług wobec niebezpiecznej organizacji przestępczej. Need for Speed: The Run napędza silnik Frostbite 2, znany z gry Battlefield 3.

Need for Speed: The Run to kolejna odsłona doskonale znanej serii gier wyścigowych, która na przestrzeni lat powracała w wielu różnych postaciach. Gracze dostali zarówno typowo zręcznościowe produkcje (Hot Pursuit), jak i tytuły kładące większy nacisk na aspekty symulacyjne (Shift 2 Unleashed). The Run należy do pierwszej kategorii i gwarantuje solidną porcję adrenaliny, wzbogaconą o dość nietypowe rozwiązania dla gatunku wyścigów.

W Need for Speed: The Run wcielamy się w niejakiego Jacka, który jest winny pieniądze organizacji przestępczej znanej jako The Mob. Bohater może spłacić dług przez wygranie nielegalnego i niebezpiecznego wyścigu, rozgrywającego się na trasie od San Francisco do Nowego Jorku. Jack nie ma wyboru i musi wziąć udział w tej szalonej rywalizacji oraz dojechać na metę jako pierwszy. Od tego zależy przecież jego życie.

Nielegalny wyścig przez USA został podzielony na niezwykle zróżnicowane odcinki. W kolejnych stanach ścigamy się na ulicach takich miast jak San Francisco, Nowy Jork, Las Vegas, Denver czy Detroit. Rywalizacja toczy się nie tylko w ogromnych metropoliach, ale też w wąskich kanionach czy na górskich trasach pokrytych śniegiem. Twórcy przygotowali w sumie 325 kilometrów dróg wzorowanych na prawdziwych lokacjach.

Sporym zaskoczeniem i nowością w The Run są sceny, w których wychodzimy z samochodu. Tego typu sekwencje są niezwykle dynamiczne i zostały zrealizowane za pomocą popularnych „quick-time eventów”. Gracz musi więc wciskać odpowiednie kombinacje klawiszy i w ten sposób popychać akcję do przodu. Dzięki fragmentom „pieszym” gra wyróżnia się na tle konkurencji i jednocześnie zyskuje bardziej filmowy klimat.

Need For Speed: The Run jest napędzany silnikiem graficznym Frostbite 2, którego użyto m.in. do produkcji Battlefielda 3. Nie zabrakło także systemu Autolog, znanego z poprzedniej odsłony serii Need For Speed. Technologia pozwala śledzić sieciowe statystyki i porównywać je z osiągnięciami innych graczy.



Wrażenia z gry na chwilę przed premierą 

Im bliżej do premiery nowego Need for Speed, tym więcej obaw. Chyba żadna gra z tej serii nie budził aż tak skrajnych emocji, głównie za sprawą kontrowersyjnego pomysłu wrzucenia do gry sekwencji bieganych, niezbyt pasujących do dotychczasowego wizerunku całego cyklu. Twórcy stoją przed trudnym zadaniem przekonania fanów do nowych rozwiązań, które ujrzymy w The Run. My mieliśmy już okazję sprawdzić, czy nie jest to czasami misja niemożliwa.

 

 

Na pierwszy ogień poszedł wyścig z czasem, czyli zawody, w których walczymy wyłącznie z upływającymi sekundami, próbując zaliczyć rozlokowane na drodze punkty kontrolne. Trasę umiejscowiono w bardzo malowniczych okolicach górskiego kanionu, choć płaska jak stół droga w ogóle nie wskazuje na bliski kontakt z naturą. Szybkie pokonywanie kolejnych kilometrów utrudnia ruch uliczny – mimo że nie jest on zbyt gęsty, a samochody poruszają się wolno, przy sporej prędkości z dodatkowym ładunkiem nitro nietrudno wjechać drogowej zapchajdziurze w tylny zderzak. Twórcy zadbali jednak, by ewentualne niepowodzenia nie przeszkadzały zbytnio w osiągnięciu ostatecznego celu – w każdym wyścigu możemy parokrotnie cofnąć go o kilka sekund, co pozwala szybko wrócić na trasę i kontynuować jazdę. Spore wrażenie robi fragment, w którym na prostym odcinku jezdni musimy lawirować pomiędzy samochodami przy pełnej szybkości z dodatkowym ładunkiem nitra – trzeba przyznać, że to niezwykle karkołomne zadanie, a kamieniste pobocza szybko stają się alternatywną ścieżką pozwalającą wybrnąć z tej sytuacji bez szwanku.

 

 

Wraz z przesiadką na kolejne stanowisko trafiamy w zupełnie inne miejsce – trasa wiedzie wzdłuż jeziora nieopodal sporego lasu, a zadaniem jest wyprzedzenie ośmiu konkurentów przed przekroczeniem linii mety. W tym etapie wyraźnie daje się we znaki spora podsterowność pojazdu – wejście w zakręt wymaga przyhamowania i niezłej dozy precyzji w wybraniu odpowiedniego momentu skrętu. Płynne pokonanie wirażu zyskuje na znaczeniu tym bardziej, że ich ścinanie bądź obijanie barierek ochronnych nie okazuje się najlepszą taktyką – pobocza są gęsto usiane różnego rodzaju atrakcjami, z zaroślami i sporymi głazami na czele. Sam proces wyprzedzania mija szybko i sprawnie – już po kilkudziesięciu sekundach wszystkich oponentów można oglądać w lusterku. Problemy zaczynają się, gdy próbujemy skutecznie bronić się przed atakami przeciwników. Szczerze powiedziawszy, wygląda to bardzo dziwnie – jakim cudem rywale, którzy do tej pory jechali niezbyt wariackim tempem, nagle dostali wiatr w spojlery? Twórcy po prostu próbują sztucznie utrzymać emocje, co tym razem, niestety, kompletnie się nie sprawdza.


sobota, 12 listopada 2011, nandas4

Strona ta nie umieszcza plików torrent w swoich zasobach oraz nie umieszcza linków dla osób trzecich. Informujemy iż według prawa pliki powinny zostać usunięte po 24 h od ich pobrania. Nie łamiemy praw autorskich! Korzystamy z zasobów strony http://www.gry-online.pl/



script type="text/javascript"> //